Napadł na 18-latkę w lesie, ukradł jej telefon, a dzień później włamał się do bankowości
23-latek przycisnął kobietę do drzewa, wyrwał jej telefon i dokumenty. Następnego dnia zhakował aplikację bankową. Teraz grozi mu więzienie.
W połowie sierpnia w Żorach, w pobliżu zalesionego terenu przy ulicy Męczenników Oświęcimskich, doszło do rozboju. 23-letni mężczyzna napadł na 18-latkę, przyciskając ją do drzewa i wyrywając z jej rąk telefon komórkowy o wartości około 2500 złotych. Sprawca zabrał także należący do kobiety dokument tożsamości.
Jak ustalili śledczy, napastnik działał w sposób agresywny – chwycił kobietę i mocno przycisnął do drzewa, po czym wyrwał jej urządzenie. To jednak nie był koniec przestępczego procederu. Następnego dnia mężczyzna, mając skradziony telefon, zdołał pokonać zabezpieczenia zarówno samego urządzenia, jak i aplikacji bankowej, a następnie wykonał przelew na kwotę kilkunastu złotych.
Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali sprawcę. W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że ofiara i napastnik znali się wcześniej, a samo zdarzenie miało dodatkowy, osobisty wymiar.
Mężczyzna odpowie teraz za rozbój oraz kradzież z włamaniem. Jego los wkrótce rozstrzygnie sąd.
Źródło: policja.gov.pl